Stary-nowy blog

Część z Was doskonale zna ten adres, część jest tu być może po raz pierwszy. Tak czy siak, serdecznie Was witam i zapraszam, bo będzie się tu działo.

Część z Was może się poczuć zawiedziona, bo sporo się tu zmieni jeśli idzie o tematykę strony. Pisanie o książkach w kategoriach recenzji czy ewentualnych książkowych nowości szybko mi się znudziło i mocno ograniczyło mi pole działania i w dużym stopniu własnie to było przyczyną mojej długiej nieobecności.

Nie oznacza to oczywiście, że kultura całkowicie zniknie z bloga, ale zdecydowanie będzie zajmować mniejszą jego część. Co znajdziecie zatem w zamian?

Lifestyle

Nie powiem Wam jak macie żyć, ale może zmuszę czasem do refleksji nad światem? A może uda mi się Was natchnąć do zrealizowania swojego najbardziej odjechanego pomysłu, na jaki kiedykolwiek wpadliście? Do tego możecie się tu spodziewać sporo postów z zachętą do dyskusji, no i oczywiście będzie też trochę sprawdzonych przepisów na… wiele rzeczy.

Ślub

Temat-rzeka. I na dodatek jestem w stanie o nim gadać godzinami, nie tylko dlatego, że pochłania mnie organizacja własnego. Obiecuję, że będzie bez sukien za miliony monet, zdjęć stu takich samych ślubnych fryzur i makijaży oraz propozycji piosenek na pierwszy taniec, które będą takie same jak na każdym innym blogu. I jest szansa, że nawet jeśli ślubu nie planujesz to coś ci się tu spodoba.

Podróże

Nie jestem niestety obieżyświatem, ale… trochę świata zobaczyłam, a trochę mam w planach zobaczyć. I przy okazji udowodnić Wam, że Polska jest piękna. I że nawet nie wiecie jakie podróże można urządzać po najbliższej okolicy.

Kultura

Tak całkiem z kultury zrezygnować nie mogę, ale przerzucę się z recenzji na bardziej „felietonową” formę wpisów. Powody, dla których lepiej nie czytać książek? Najlepsze kampanie marketingowe poświęcone czytelnictwu? Aktywny udział w kulturze wśród najmłodszych? Tak, jest spora szansa, że tutaj znajdziecie właśnie takie teksty.

  • Zacisze Lenki

    Jestem ciekawa nowej formy bloga.

  • Jako, że właśnie kończę specjalnność trochę dziennikarską najbardziej czekam na te felietony. Trochę mniej ciekawią mnie tematy ślubne, ale i tak będę zaglądsć zapraszam do siebie.

  • A co się stało z poprzednimi postami? Tymi o książkach? Fajnie, że idziesz w nową stronę, rozwijasz się i znalazłaś swój kawałek Internetu, gratuluję odwagi i trzymam kciuki za nowe pomysły 🙂 Twoje felietony są fajne, więc po prostu wiem, że będzie dobrze 🙂